Muzyka i scena
Jestem absolwentką Wydziału Jazzu Akademii Muzycznej w Katowicach. Mam za sobą lat doświadczenia jako wokalistka, castingi, festiwale, serialowe epizody i pracę z głosem na różnych scenach. Byłam finalistką „Must Be the Music”.
O mnie
Jestem wokalistką, mamą, nauczycielką śpiewu i autorką. Piszę o tym, co dzieje się między kobietami a ich matkami, i o tym, czego boimy się powtórzyć przy własnych dzieciach.
Nie sprzedaję idealnego życia. Opowiadam o tym, co jest: zmęczeniu, winie, miłości, która bolała, i spokojnym głosie, którego czasem brakuje w najtrudniejszej rozmowie.
Dziś
Jestem żoną Arka i mamą Maxa oraz Vanessy. Tworzę treści o emocjach, granicach i relacjach. Piszę książki, bo pod moimi filmami tysiące razy pojawia się to samo zdanie: „mam tak samo”.
Moja marka nie stoi na suchym poradnictwie. Stoi na autentyczności, odwadze nazywania trudnych rzeczy i prostym języku, w którym kobieta rozpoznaje siebie, zanim ktoś zacznie ją „naprawiać”.
Droga
Zanim powstały eBooki i książka papierowa, był głos, scena i kilkanaście lat pracy z dziewczynkami oraz ich mamami.
Jestem absolwentką Wydziału Jazzu Akademii Muzycznej w Katowicach. Mam za sobą lat doświadczenia jako wokalistka, castingi, festiwale, serialowe epizody i pracę z głosem na różnych scenach. Byłam finalistką „Must Be the Music”.
W latach 2009–2022 prowadziłam szkołę śpiewu. Uczyłam głównie małe i młode dziewczynki. Obok nich stały mamy: ciepłe, zmęczone, ambitne, bezradne. Widziałam, jak jedna rozmowa w poczekalni potrafi powiedzieć więcej o domu niż godzina lekcji.
Byłam związana z Teatrem Polskim w Bielsku-Białej jako trenerka wokalna. Współpracowałam też z Teatrem Lalek Banialuka. Dziś uczę też osób, które boją się kamery, jak mówić naturalnie i być bardziej sobą.
Razem z mężem wygraliśmy I edycję „Zróbmy sobie dom” w TVN. Dom w tej historii nie jest tylko dekoracją. To symbol nowego etapu, wytrzymałości i życia, które buduje się ciężką pracą, nie filtrami.
Dlaczego książki
Przez lata widziałam dziewczynki, które bały się odezwać, i mamy, które kochały najbardziej na świecie, a jednocześnie wracały do siebie z poczuciem winy. Słyszałam historie kobiet, które po jednej rozmowie z mamą nie mogły spać przez kilka nocy.
Napisałam książki, bo potrzebowałyśmy języka. Nie diagnostycznego żargonu. Języka na codzień: na telefon, na święta, na zdanie „poświęciłam dla ciebie całe życie”, na moment, gdy ciało znowu chce zostać małą dziewczynką.
Dlatego sprzedaję nie „produkt”. Sprzedaję drogę do chwili, w której wychodzisz ze spotkania spokojniejsza. Książka jest tylko narzędziem.
Co napisałam
Dla mam, które kochają dzieci i boją się własnego krzyku. O przeciążeniu, schematach z domu rodzinnego i domu, w którym chce się być.
Dla córek, które wciąż czują ścisk przed rozmową. O granicach, gotowych zdaniach i odzyskiwaniu siebie bez „wygrywania” z mamą.
Jak mówię
Jeśli chcesz napisać, zrób to na wasza@kasiazareba.pl. Jeśli chcesz iść dalej drogą książek, wróć na stronę główną i wybierz wersję, która pasuje do Twojego życia.